Po sukcesie zeszłorocznego Borowiackiego Jarmarku Bożonarodzeniowego, ten musiał czymś zaskoczyć, wprowadzić nowe elementy. Po pierwsze tegoroczna edycja była dwudniowa, po drugie po raz pierwszy na tucholskim rynku zorganizowano świąteczne karaoke. W niedzielne (14.11) popołudnie, w świątecznym repertuarze usłyszeliśmy dzieci, młodzież i dorosłych. Wystąpił też Michał, który w Tucholi był przejazdem i wpadł na Jarmark na przedświąteczne zakupy. Zaśpiewali wystawcy – ekipa z Koła Gospodyń Wiejskich w Małym Mędromerzu oraz ze „Słodkiej Poezji”. Występy zakończył naprędce stworzony żeński kwartet wokalny, który już zapowiedział intensywne próby przez przyszłorocznym karaoke.
W drugim dniu Jarmarku wystawców jakby mniej, ale rynek znów pełen ludzi. Część wystawców po prostu w sobotę wyprzedało towar i już widzą, że na przyszły rok muszą się lepiej przygotować. Dzisiaj spotkaliśmy najmłodsze stażem w powiecie tucholskim Koło Gospodyń Wiejskich w Małym Mędromierzu. Panie serwowały chleb ze smalcem i domowe wypieki. Zainteresowanie przerosło ich oczekiwania. Może było się jeszcze zaopatrzyć w ozdoby świąteczne i wyroby regionalne. Tylko dzieci nieco zawiedzione, bo święty Mikołaj i Borowy Gwiazdor musieli wcześniej opuścić Jarmark. Cóż, dla nich to czas wytężonej pracy. Trzeba to zrozumieć.







































